Co to jest timesharing?

Data opublikowania: 7 sierpnia 2017

Timesharing (ang. time – czas, sharing – dzielenie się), znany również jako „własność wakacyjna”, to umowa podpisywana na czas dłuższy niż 12 miesięcy, która daje prawo do okresowego (np. dwu- lub trzytygodniowego) korzystania z danej nieruchomości, będącej zwykle apartamentem lub domem letniskowym, w pełni wyposażonej i przystosowanej do celów turystycznych. Innymi słowy: na mocy umowy timeshare osoba średniozamożna może spędzać kilka urlopów z rzędu np. w hiszpańskiej willi nad Morzem Śródziemnym.

Timesharing na świecie

Timesharing jest znany od 50 lat. Jego początki miały miejsce we Francji, choć obecnie „stolicą” są Stany Zjednoczone, jako że to właśnie tam znajduje się ok. 1700 nieruchomości timesharingowych na blisko 5500 z całego świata. Ok. 1400 z nich znajduje się z kolei w Europie, blisko 900 w Ameryce Południowej, a cała reszta głównie w Azji. Do tego większość z tych nieruchomości ma kilkadziesiąt apartamentów, dając w ten sposób w sumie blisko 330 000 apartamentów timesharingowych na całym świecie.

De Visu/bigstockphoto.com

Legalność timesharingu

Nie każdy kraj zalegalizował/uregulował tę formę najmu nieruchomości, jednak akurat w Polsce została ona uregulowana kilkoma ustawami. Co ważne: na mocy polskiego prawa wynajmujący musi przedstawić klientowi informacje pokroju:

  • charakterystyki swojej firmy;
  • dokładnego opisu wynajmowanej nieruchomości;
  • dokładnego opisu wyposażenia, z którego klient będzie mógł korzystać (czyli np. basenu);
  • praw klienta względem wynajmującego.

Ponadto informacje te muszą zostać przekazane w sposób jasny i klarowny oraz na piśmie.

Uwaga na oszustów!

Polskie prawo odnośnie timesharingu – podobnie jak w wielu innych krajach – zostało w ostatnich latach zaostrzone. Wynika to z dużej liczby oszustw, odnotowanych np. przez Europejskie Centrum Konsumenta, które polegają na ukrywaniu pod pozorem timesharingu umów niekorzystnych dla klienta. Jakich? Chociażby włączających go do udziałów w zagranicznych nieruchomościach!

Właśnie dlatego – zanim zdecydujemy się na podpisanie umowy – należy wykazać się ostrożnością i podstawową znajomością zagadnienia. Czy wynajmowana nieruchomość oraz okolica, w której się ona znajduje, mogą zmienić się przez czas trwania umowy? I czy może mieć to wpływ na użytkowanie nieruchomości (chodzi tu m. in. o jej stan techniczny)? Czy komunikacja (lądowa, powietrzna itd.) może ulec w tym czasie zmianie i tym samym utrudnić nam dostęp do nieruchomości? Czy żaden element umowy nie budzi zastrzeżeń, wątpliwości? Te i podobne pytania warto sobie zadać przed złożeniem podpisu.

Ciekawostki ze świata timesharingu

Z badań wynika, że timesharing jest skierowany do średniozamożnych (drugi lub trzeci próg podatkowy) małżeństw w wieku 35-49 lat. Ponadto Resorts Condominiums International, znany także jako RCI, a będący jedną z najważniejszych organizacji timesharingowych na świecie, przeprowadził w 2004 r. badania, z których wynika, że:

  • niemal połowa właścicieli nieruchomości pod taką formę wynajmu to osoby zamożne;
  • ponad połowa z nich sama uprawia turystykę, odwiedzając kilka krajów rocznie;
  • ponad połowa z nich traktuje nieruchomość timesharingową jako inwestycję we własny wypoczynek;
  • w samej Anglii jest co najmniej pół miliona ludzi wynajmujących swoje nieruchomości na zasadzie umowy timeshare.

Najważniejszą statystyką jest jednak to, że na całym świecie z usług timesharingu korzysta obecnie blisko 7 000 000 osób, a także, że tendencja ta jest wzrostowa. Możemy się więc spodziewać, że i w Polsce w końcu nastanie na to boom.

Podobne artykuły

Dodaj swój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola wymagana są oznaczone *