Jak oswoić boazerię?

Data opublikowania: 18 października 2018

Boazeria była bardzo modna w latach 80. i na początku 90. Kładziono ją wszędzie – w korytarzach, pokojach, kuchniach, a nawet łazienkach. Był to względnie łatwo dostępny sposób na dodanie przytulności mieszkaniom z wielkiej płyty oraz na zakrycie nie zawsze estetycznych ścian.

Boazerię z tamtych lat można jeszcze znaleźć w niektórych starszych mieszkaniach. Nie dość, że jej ówczesne wydanie wyszło już z mody, to jeszcze stan samych desek pozostawia sporo do życzenia. Wiele osób uważa, że taką boazerię należy bezwzględnie zerwać – nie tylko z powodów estetycznych, lecz także higienicznych. Nie zawsze jednak jest taka możliwość, gdyż jest to dość kosztowne – może nie tyle samo usunięcie boazerii, co wykończenie ściany znajdującej się pod spodem. Dostępne wówczas tynki bywały słabej jakości, a do tego nie zawsze kładziono je w sposób fachowy. Znane są też przypadki, gdy boazerię układano wprost na nieotynkowanej wielkiej płycie.

ivo_13/bigstockphoto.com

Co zatem zrobić, gdy (przynajmniej na razie) nie możemy się pozbyć starej boazerii? Odnowić ją i nadać bardziej współczesny wygląd. Zacznijmy od jej oczyszczenia. Jeśli planujemy pozostawić naturalny kolor drewna i położyć nowy lakier bądź wosk, należy dokładnie zeszlifować starą warstwę lakieru (najwygodniej zrobić to szlifierką oscylacyjną). Jeśli natomiast zamierzamy pokryć deski farbą, może wystarczyć jedynie zmatowienie papierem ściernym. Następnie usuwamy pył oraz myjemy i odtłuszczamy deski – można użyć specjalnego płynu odtłuszczającego lub płynu do mycia naczyń. Gdy boazeria jest przygotowana, można przystąpić do dalszych prac.

Najłatwiejszym sposobem nadania nowego wyglądu boazerii jest pomalowanie jej na jasny kolor. Można ją wówczas z powodzeniem wkomponować w styl skandynawski czy prowansalski. Najpopularniejsza i chyba najłatwiejsza w zaaranżowaniu jest biel. Możemy jednak sięgnąć po inne jasne odcienie – np. delikatną szarość, miętę czy piaskowy beż, a nawet pastelowy wrzos (może dobrze pasować do wystroju w stylu prowansalskim).
Jeśli nie boimy się eksperymentów, można spróbować z ciemniejszymi odcieniami – zwłaszcza jeśli boazeria nie pokrywa całego pomieszczenia od podłogi do sufitu. Jeśli boazeria sięga do połowy ściany, można pokusić się o wprowadzenie elementów stylu angielskiego. Boazerię malujemy kryjącą farbą na jednolity kolor, a na ścianie powyżej kładziemy wzorzystą tapetę w kolorystyce dobranej do boazerii. Typowe dla tego stylu są motywy roślinne lub delikatne kratki.

Jeśli nie chcemy zakrywać drewna, lecz je wyeksponować, wybierzmy lakier bądź wosk. Lakier może być bezbarwny, tylko zabezpieczający drewno i podkreślający jego naturalny kolor i usłojenie, bądź barwiony, np. przyciemniający lub dający efekt bielonych desek. Można też zdecydować się na wosk wybielający, który wygląda bardzo efektownie. Musimy jednak pamiętać, że gdy nawoskujemy deski, już nigdy nie będzie można ich pokryć lakierem czy farbą.

Podobne artykuły

Dodaj swój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola wymagana są oznaczone *