Jak zmieniały się warunki mieszkaniowe Polaków

Data opublikowania: 20 sierpnia 2018

W publikacji „100 lat Polski w liczbach 1918-2018” GUS przedstawił najwcześniejsze dostępne dane dotyczące warunków mieszkaniowych w Polsce. Widać znaczny wzrost liczby lokali i poprawę standardu życia. Jednak polskie mieszkania są nadal niewielkie w stosunku do reszty krajów europejskich.

Metraż i liczba pomieszczeń

Według danych GUS, w 1921 r. w Polsce znajdowało się 4,8 mln lokali, z czego 3,5 mln na terenach wiejskich. W ciągu kolejnych lat liczba ta wzrosła aż o 30 proc. Niestety, zniszczenia wojenne spowodowały znaczący niedobór mieszkań. W czasach PRL-u i transformacji ustrojowej zaobserwowano przede wszystkim masowe przenoszenie się Polaków do miast i znaczny wzrost liczby lokali położonych w aglomeracjach – z 2,7 mln w 1950 r. do ponad 7 mln pod koniec XX wieku. Z kolei w 2017 r. w miastach było niemal 10 mln mieszkań, podczas gdy na wsi ok. 4,7 mln. W ostatnich latach widać jednak trend powrotu na wieś – głównie wskutek rozwoju nowych technologii, które umożliwiają pracę zdalną. Dom na wsi stał się również symbolem statusu materialnego.

Mieszkanie na kredyt

fot. cherezoff/bigstockphoto.com

Jeśli chodzi o liczbę pomieszczeń, w 1921 r. typowe były lokale jedno- i dwuizbowe; na wsi te pierwsze stanowiły większość. Jednak proporcje zmieniały się na korzyść mieszkań dwuizbowych – ok. roku 1950 było ich najwięcej, a na drugim miejscu były trzyizbowe. Natomiast na początku XXI wieku standardem stały się lokale trzyizbowe. Zmniejszyło się też zagęszczenie – w 1921 r. normą były dwie osoby na jedno pomieszczenie, a obecnie współczynnik wynosi 0,67 osoby na izbę w miastach i 0,75 na wsi.

Średni metraż mieszkania w Polsce wynosi 75,2 mkw. (w mieście 64,4, a na wsi 93,5). Niestety, w porównaniu z innymi krajami europejskimi to nadal mało (np. w Danii czy Holandii przeciętny lokal ma 120 mkw.).

Standard

Bardzo dużą różnicę widać przede wszystkim jeśli chodzi o dostęp do instalacji, bez których trudno nam sobie dzisiaj wyobrazić mieszkanie bądź dom – elektryczności, wody, kanalizacji. W 1921 r. budynki, do których była doprowadzona jakakolwiek instalacja, stanowiły jedynie 42,8 proc. wszystkich.

W 1950 r. zaledwie 42,3 proc. lokali w mieście było wyposażonych w wodę bieżącą. Jeszcze gorzej było na wsi – w 1960 r. było to zaledwie 3,7 proc. Jednak w 1988 r. woda bieżąca była już w 94 proc. lokali miejskich i 63 proc. lokali wiejskich. Obecnie jest to 99,1 proc. w miastach i 92,4 proc. na wsi. Jednak alarmujący jest fakt, że w 8,7 proc. mieszkań nadal nie ma łazienki, a w 6,3 proc. – toalety.

Elektryfikacja w Polsce rozpoczęła się pod koniec XIX w., ale głównie w miastach. W 1939 r. jedynie ok. 3 proc. wsi w Polsce było zelektryfikowanych, a w roku 1949 – 27 proc. W 1950 r., gdy wydano ustawę o powszechnej elektryfikacji wsi i osiedli, 20 proc. indywidualnych gospodarstw miało dostęp do prądu. W 1967 r. było to już 81 proc.

Telefony i internet

Ogromną różnicę widać także pod względem dostępu do telekomunikacji. Tuż przed wybuchem II wojny światowej na 1000 obywateli przypadało 8,6 telefonu. W czasach PRL-u telefon był dobrem deficytowym. Tuż po wojnie prywatnych telefonów było niewiele. Zaczęły się upowszechniać pod koniec lat 50., choć sieć rozwijała się bardzo powoli. Normą więc było korzystanie z automatów publicznych. W 1970 r. w Polsce było ok. miliona abonentów. Po transformacji ustrojowej sieć telefoniczna zaczęła się szybko rozwijać – w 1989 r. na 100 mieszkańców przypadało 8,2 łącza, podczas gdy w 2004 – 32,7. Potem liczba łączy stacjonarnych zaczęła spadać wskutek rozwoju sieci komórkowych.

Jeśli chodzi o korzystanie z internetu, pierwsze analogowe łącze uruchomiono w 1990 r. (choć przez długi czas uznawano, że był to rok 1991). Przez kilka kolejnych lat dostęp do sieci miała bardzo ograniczona liczba osób. Przyczyny to duże koszty połączeń i monopol NASK, przez co korzystanie z internetu było możliwe właściwie tylko na uczelniach. Dopiero w 1996 r. liczba użytkowników internetu w Polsce przekroczyła 1 proc. populacji. W 2008 r. było to już 53%. W 2017 r. 82 proc. gospodarstw domowych w Polsce miało dostęp do internetu, w tym 78 proc. – szerokopasmowego.

Podobne artykuły

Dodaj swój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola wymagana są oznaczone *