Komfortowe mieszkanie – czyli jakie?

Data opublikowania: 7 czerwca 2018

Pojęcie komfortu jest dość względne i zależy od liczby osób oraz ich preferencji. Jednak mieszkanie powinno w miarę możliwości zapewniać każdemu domownikowi trochę prywatnej przestrzeni dla siebie. Powinno być w nim także pomieszczenie, w którym wszyscy będą mogli spędzać wspólnie czas.

Metraż

Niestety nie wszyscy mają dość miejsca. Na statystycznego Polaka przypada 25 metrów kwadratowych powierzchni mieszkalnej, co jest jedną z najniższych wartości w Europie. Dodatkowo wskaźnik ten jest zawyżany przez osoby mieszkające samotnie i przez spore metraże domów na wsi. Jednak w miastach przeludnienie jest nadal powszechne. Zdarza się, że kilkuosobowa rodzina gnieździ się na 40 metrach kwadratowych.

Goodluz/bigstockphoto.com

Z czego wynika polska ciasnota? Jako jedną z przyczyn można wymienić fakt, że wciąż znaczny procent mieszkań stanowią lokale z czasów PRL-u, gdy obowiązywały normatywy powierzchni na osobę. Wiąże się to też z wciąż obecnym w świadomości Polaków przekonaniem „ciasne, ale własne”. Polacy wolą kupować mieszkania na własność, choćby najmniejsze, niż wynajmować. Innym czynnikiem jest wciąż mała dostępność cenowa mieszkań w stosunku do zarobków, przez co wiele osób wybiera lokale takie, na jakie je stać, a niekoniecznie optymalne w stosunku do potrzeb.

Jednak to, co stanowi optymalny metraż dla danej osoby, jest też kwestią indywidualną. Jeden lubi przestrzeń. Inny woli mieszkanie bardziej kompaktowe, nawet jeśli stać go na większe, bo duże metraże kojarzą mu się głównie z większą powierzchnią do utrzymania w czystości. Oczywiście wiele zależy też od liczby osób. Jednej czy dwóm może wystarczyć 40 mkw, podczas gdy dla kilkuosobowej rodziny odpowiednie będzie np. 70-80 mkw.

Rozkład i liczba pomieszczeń

Według standardów Eurostatu za komfortowe uznaje się mieszkanie, w którym znajduje się pokój dzienny plus co najmniej tyle sypialni, co domowników, z wyłączeniem par i dzieci poniżej 12. roku życia ( w tych przypadkach jeden pokój mogą zajmować dwie osoby). W praktyce oznacza to, że czteroosobowa rodzina z dwojgiem dzieci powinna mieć do swojej dyspozycji co najmniej trzy pokoje (dzienny i dwie sypialnie). Natomiast kawalerka już z samego założenia jest zbyt ciasna, nawet dla singla.

Funkcjonalny rozkład jest czasem ważniejszy niż metraż. Nawet małe mieszkanie powinno być tak rozplanowane, aby można było uwzględnić podział lokalu na strefy – dzienną (ogólnodostępną) i nocną (prywatną). Taki podział jest możliwy nawet w standardowym niewielkim mieszkaniu w bloku. W przypadku singla lub pary wystarczą dwa pokoje – dzienny i sypialnia. Choćby ze względu na to lepiej wybrać mieszkanie minimum dwupokojowe, nawet małe, niż kawalerkę, nawet sporą.

Problemem kawalerek jest to, że nie da się uniknąć spania w pokoju dziennym. Jeśli więc w mieszkaniu przebywają dwie osoby, muszą one iść na kompromisy (czasem dość daleko idące) jeśli chodzi o organizację czasu i przestrzeni, by sobie nawzajem nie przeszkadzać. Wystarczy, że jedna osoba chce oglądać film, a druga w tym czasie chce się zdrzemnąć i przeszkadza jej włączony telewizor. I tak dalej, i tak dalej. Dlatego dla komfortu i prywatności domowników potrzebna jest osobna sypialnia, choćby najmniejsza. Można jeszcze wspomnieć, że żadna rozkładana kanapa czy wersalka nigdy nie będzie tak wygodna jak łóżko z odpowiednio dobranym materacem, na które zwykle nie ma miejsca w pokoju, który z konieczności jest jednocześnie salonem i sypialnią.

Komfortowym rozwiązaniem, zwłaszcza przy większej liczbie domowników, są dwie łazienki. Dzięki temu unikamy kolejek, zwłaszcza rano, gdy wszyscy się spieszą. Poza tym nawet w niewielkim mieszkaniu warto wygospodarować osobną toaletę, by uniknąć kłopotliwych sytuacji, gdy np. ktoś się kąpie, a ktoś inny akurat pilnie potrzebuje skorzystać z WC.

Niektóre pomysły aranżacyjne trzeba dobrać indywidualnie do swojego stylu życia i zainteresowań. Miłośnik tradycyjnych papierowych książek powinien mieć gdzie postawić pojemne regały na swoją biblioteczkę. Zapalonemu sportowcowi potrzebne będzie miejsce do przechowywania sprzętu. Ktoś, kto lubi gotować i potrzebuje skupienia przy tej czynności, zapewne chętniej wybierze dużą, oddzielną kuchnię niż aneks kuchenny połączony z salonem. Z drugiej strony osoba, która często zaprasza gości, będzie chciała móc z nimi rozmawiać podczas przygotowania posiłku, więc może preferować aneks.

Wiadomo, że mieszkania nie kupuje się na kilka miesięcy ani nawet na kilka lat, a nasza sytuacja życiowa może w przyszłości znacząco się zmienić. Dlatego warto przewidzieć pewne możliwości modyfikacji mieszkania. Ściany między pomieszczeniami nie powinny być nośne, by w razie potrzeby można było je wyburzyć. I odwrotnie – rozkład pomieszczeń powinien uwzględniać możliwość postawienia ścianki działowej lub chociaż przepierzenia, gdy np. znudzi nam się otwarta kuchnia.

Podobne artykuły

Dodaj swój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola wymagana są oznaczone *