Koniec użytkowania wieczystego

Data opublikowania: 22 marca 2018

PIS przygotował kolejny projekt, dzięki któremu może przypodobać się wyborcom. I mowa tu o nawet 1,7 miliona Polaków, którzy mogą zyskać prawo własności nieruchomości po przekształceniu wieczystego użytkowania.

Nie wszystkim zmiany te jednak przypadły do gustu. Martwią się przede wszystkim samorządy, dla których zmiany takie przyniosłyby wymierne straty. Rząd chce ułatwić bowiem przekształcenie prawa użytkowania wieczystego w prawo własności nieruchomości. Obecnie jest to możliwe na wniosek zainteresowanej strony, po wniesieniu przez nią stosownej opłaty. Wysokość tej opłaty to różnica między wartością rynkową prawa własności nieruchomości, a wartością prawa użytkowania wieczystego. PIS chce tą opłatę znacznie obniżyć, a samą procedurę przekształcenia usprawnić i przyspieszyć.

nowe prawo

perhapzz/bigstockphoto.com

Obecnie opłaty z tytułu użytkowania wieczystego gruntu stanowią stabilne i niemałe źródło dochodu większości gmin. Wysokość tych opłat kształtowana jest przez gminy, które mogą je ponadto raz w roku podnosić. Zgodnie z pomysłem rządu, użytkownicy wieczyści mieliby stać się właścicielami gruntów z dniem określonym w nowej ustawie. Jak wskazywał wiceminister infrastruktury i budownictwa Kazimierz Smoliński „Projekt ustawy dotyczy gruntów m.in. pod budownictwem wielorodzinnym, pod domami jednorodzinnymi, lokalami użytkowymi, a także pod lokalami usługowymi, które znajdują się w budynkach, gdzie są lokale mieszkalne”. Nowelizacja obejmie również garaże przynależące do lokali mieszkalnych.

Opłata przekształceniowa miałaby wynosić 20 rocznych opłat za użytkowanie wieczyste, przy czym jej uiszczenie można będzie rozłożyć na okres 20 lat. Osoby, które zdecydują się na jednorazową zapłatę, będą mogły liczyć na obniżenie opłaty nawet o połowę. Wysokość rabatu będzie ustalana indywidualnie przez władze samorządowe.

W praktyce będzie to oznaczać, że osoby, które są użytkownikami wieczystymi gruntów, będą przez kolejne 20 lat uiszczać opłatę za użytkowanie i po tym czasie staną się właścicielami ziemi. Finansowo nie zmieni się wiec dla nich nic. Za zapłatę jednorazową otrzymają dodatkowo wymierną bonifikatę. Samorządy natomiast już liczą straty. W najlepszym bowiem przypadku, mogą liczyć na wpływy z tytułu korzystania z gruntu jeszcze przez 20 lat. W gorszym wariancie, zmuszone będą do pozbycia się jego własności za część wartości, tracąc tym samym stałe źródło wpływu do budżetu. W samym tylko Krakowie dochody z tego tytułu w latach 2014 i 2016 wyniosły niemal 30 mln zł rocznie.

Rząd na razie jednak zdaje się tym nie martwić. Podaje za to, ile z tytułu opłat przekształceniowych wpłynie do budżetu państwa, mówi się tu o 27 mln złotych. Budżety samorządów mają natomiast zostać zasilone o 68 mln. Należy mieć jednak na uwadze, że będą to wpłaty jednorazowe.

Szacuje się również, że zmiana może wpłynąć na podniesienie cen mieszkań. Deweloperzy do tej pory często budowali na gruntach oddanych im w użytkowanie wieczyste. Z chwilą zniesienia takiego prawa, będą musieli grunt wykupić na własność. Oczywiste jest, że związane z tym koszty zostaną przerzucone na nabywców lokali.

Podobne artykuły

Dodaj swój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola wymagana są oznaczone *