Kredyt mieszkaniowy po rozwodzie

Data opublikowania: 4 września 2017

Kredyt hipoteczny dla wielu Polaków jest jedyną szansą na własne mieszkanie. Czasami jednak drogi kredytobiorców się rozchodzą i dochodzi do rozwodu. Według danych GUS-u co roku w Polsce jest średnio do ok. 60 tys. rozwodów. Wiele z tych par zaciągnęło wcześniej kredyt hipoteczny. Dla banku osoby te wciąż pozostają współkredytobiorcami.

Podział majątku nie dotyczy wspólnie zaciągniętych długów i zobowiązań. Sąd, dzieląc majątek wspólny, dzieli tylko aktywa, nie dzieli natomiast zobowiązań ani kredytów. Za spłacanie długu byli małżonkowie są odpowiedzialni wspólnie. Aż do całkowitej spłaty kredytu hipotecznego małżonkowie mają status dłużników solidarnych. Umowa kredytu hipotecznego może przewidywać, że w przypadku rozwodu jeden z małżonków jest zwolniony z długu, a drugi zobowiązuje się do spłaty całego kredytu hipotecznego. Jeśli takich zapisów nie ma, może pojawić się problem.

digitalista/bigstockphoto.com

Często zdarza się, że w wyniku podziału majątku mieszkanie zostaje własnością tylko jednego z małżonków. Kredyt niestety nadal obciąża obojga. Dobrze, gdy kredyt jest spłacany. Gorzej jest w sytuacji, gdy małżonek, który dysponuje lokalem, przestaje spłacać zobowiązania. Formalnie były małżonek niebędący już właścicielem nieruchomości nadal jest dłużnikiem wobec banku. W przypadku braku spłat wierzyciel ma prawo zwrócić się o spłatę do niego i były małżonek nie może się zasłaniać orzeczeniem sądu o podziale majątku.

Obciążony długami małżonek może wystąpić do sądu w odrębnym postępowaniu i domagać się zwrotu wpłaconych pieniędzy na zasadzie roszczenia regresowego. Podstawą takiego żądania będzie orzeczenie sądu o podziale majątku, brak istnienia wspólności ustawowej małżeńskiej i dokonana spłata zadłużenia.

Najlepszym rozwiązaniem jest przepisanie kredytu. Jeśli dochody jednego z małżonków są odpowiednio wysokie, bank może zgodzić się na przejęcie przez tego małżonka całego kredytu. Jeżeli zdolność kredytowa tego małżonka nie jest wystarczająca, może on skorzystać z wpisu do hipoteki innej nieruchomości, z poręczenia innej osoby, a także ustanowienia członka rodziny lub nowego partnera jako współkredytobiorcy. Musi wówczas zostać zawarte porozumienie na podstawie umowy oraz przepisów art. 519 i nast. KC. Na jego mocy jeden z małżonków otrzymuje całą nieruchomość oraz tym samym cały kredyt do spłaty. Dla skuteczności przejęcia długu potrzebna jest zgoda banku i byłego małżonka. W sytuacji, gdy bank, w którym jest kredyt hipoteczny, odmawia zgody na przejęcie długu, warto dowiedzieć się, jakie rozwiązania proponują w tej sytuacji inne banki.

Innym rozwiązaniem może być sprzedaż nieruchomości i spłata kredytu. Trzeba to jednak rozważyć i dobrze przemyśleć, gdyż może się okazać, że wartość domu lub mieszkania spadła w ciągu kilku lat i sprzedaż nieruchomości nie wystarczy na spłatę długu w całości.

Małżonkowie, którzy nie mają podziału majątku lub w których przypadku sprzedaż nieruchomości nie jest opłacalna, mogą spróbować wynająć mieszkanie lub dom i z pieniędzy z wynajmu spłacać zaciągnięty kredyt. Skuteczną umowę najmu muszą jednak podpisać obie strony. Jeśli jedna ze stron nie zgadza się na wynajęcie lokalu, umowa najmu jest nieważna.

 

Podobne artykuły

Dodaj swój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola wymagana są oznaczone *