Limity powierzchni mieszkań – czy zostaną zniesione i jakie będą tego skutki?

Data opublikowania: 14 września 2016

Zgodnie z przepisami obowiązującymi od 2002 r., pokój dzienny w mieszkaniu musi mieć co najmniej 16 m²; przez to minimalna powierzchnia całego mieszkania może wynosić 25 m². Jednak planowane nowe rozporządzenie Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa ma znieść ten limit. Jest ono obecnie w fazie konsultacji społecznych.

Co się stanie, jeśli po zmianie prawa będzie można budować mikromieszkania – nawet kilkunastometrowe (takie były dotychczas dostępne tylko na rynku wtórnym)? Eksperci zakładają, że będą się one cieszyły zainteresowaniem. Jest dość sporo osób, które nie decydują się na kredyt, chciałyby kupić mieszkanie za gotówkę, a z drugiej strony nie mają funduszy na duży metraż. Małe mieszkania mogą też być dobrą inwestycją na wynajem. Takich właśnie lokali najczęściej szukają najemcy, którzy nie chcą dużo płacić, a przy tym zależy im na prywatności i nie są zainteresowani dzieleniem mieszkania z kilkoma osobami, by obniżyć koszty. Zakłada się też, że zmiana może być korzystna dla budownictwa mieszkań socjalnych – dzięki temu mogłoby powstać ich więcej.

ginasanders/bigstockphoto.com

ginasanders/bigstockphoto.com

Zainteresowanie studentów budzą prywatne akademiki, które mają w ofercie właśnie lokale o powierzchni kilkunastu metrów i standardzie wyższym niż pokoje w tradycyjnych akademikach. W tych ostatnich zresztą występuje ciągły problem z niedoborem miejsc i są długie kolejki chętnych. Do niedawna jedyną alternatywą było wynajęcie typowego mieszkania. W tym przypadku przyzwoity standard oznacza wysokie koszty najmu, przez co wielu studentów jest zmuszonych do dzielenia lokalu z kilkoma osobami. Jeśli trafiają się oferty przystępne cenowo, standard takich mieszkań bywa niestety niski (brak remontu od wielu lat, stare meble, niekompletne wyposażenie).

Widać więc, że popyt na małe mieszkania jest. Jednak eksperci wskazują na kilka potencjalnych pułapek. W założeniu takie mieszkania miały być lokalami jedynie na jakiś czas, jako pierwsze samodzielne lokum, zanim właściciel nie będzie mógł sobie pozwolić na coś większego czy też nie założy rodziny. Jednak ze względu na wysokie ceny mieszkań i zbliżające się zaostrzenie wymagań dotyczących kredytów (konieczność większego wkładu własnego) jest duże prawdopodobieństwo, że wiele osób pozostanie w mikromieszkaniach na lata. Cena metra kwadratowego mikromieszkania również wychodzi dużo wyższa niż w przypadku mieszkań średniej wielkości, ze względu na to, że mimo mniejszej powierzchni trzeba nadal zapewnić takie same przyłącza i udogodnienia. Dlatego może to być korzystna inwestycja pod wynajem (ze względu na wspomniany duży popyt na rynku), ale warto się zastanowić, czy zakup na własny użytek jest opłacalny.

Podobne artykuły

Dodaj swój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola wymagana są oznaczone *