Nowa wersja specustawy mieszkaniowej

Data opublikowania: 28 maja 2018

Nieustannie trwają dyskusje w sprawie specustawy, która ma usprawnić budowanie nowych osiedli przez deweloperów z ominięciem ograniczeń, jakie wiązały się z miejscowymi planami zagospodarowania przestrzennego.

Po drobnych korektach przepisy cały czas budzą kontrowersje, zwłaszcza możliwość realizacji inwestycji mieszkaniowych z pominięciem wspomnianych miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, o ile nowe budynki będą wpasowywać się w dotychczasową zabudowę. Z tego właśnie powodu najnowsza wersja specprojektu zobowiązuje wójta o skonsultowanie wniosku złożonego przez dewelopera z wojewódzkim konserwatorem zabytków. To jednak nie oznacza spokoju w branży mieszkaniowej.

Nowe prawo budowlane

Eksperci od zagospodarowania przestrzennego stale mają wątpliwości co do projektu, który ich zdaniem zaburza sens planowania przestrzennego. Nawet w sytuacji braku możliwości ingerencji przez deweloperów w ważne dokumenty planistyczne, ich swobodna działania pozostaje bardzo duża. A to może oznaczać odstępstwa od pierwotnie zaplanowanych założeń wobec danej przestrzeni użytkowej. Niemniej zgodnie z nowymi regułami, nowych inwestycji mieszkalnych nie będzie można planować na terenach zagrożonych powodzią bądź objętych ochroną ze względu na walory przyrodnicze oraz na obszarach ogródków działkowych .

Największe obawy budzi fakt, że ustawa dopuszcza budowanie domów wbrew miejscowym planom zagospodarowania przestrzennego, a to oznacza, że pomimo zakupu działki w cichej okolicy może ona się wkrótce przeobrazić w blokowisko. Warunkiem jest złożenie odpowiedniego wniosku do rady gminy, który zawierać będzie koncepcję urbanistyczno-architektoniczną oraz opis sytuacji przyrodniczej na danym terenie. Następnie odbywa się konkurs, w komisji którego zasiada trzech przedstawicieli dewelopera oraz reprezentanci wójta i rady gminy. Taka sytuacja jasno sugeruje wynik konkursu. Na wydanie decyzji rada gminy ma 60 dni. Pod uwagę mają być brane potrzeby mieszkaniowe okolicznych mieszkańców oraz możliwość rozwoju gminy. Niemniej ryzyko pozytywnych decyzji w wielu nieodpowiednich miejsca jest bardzo wysokie, dlatego stale nie jest wiadomo, czy nowe przepisy wejdą w życie.

 

 

Podobne artykuły

Dodaj swój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola wymagana są oznaczone *