Ograniczenie handlu w niedziele – sytuacja w galeriach handlowych

Data opublikowania: 29 marca 2018

Marzec przyniósł wielkie zmiany w galeriach handlowych, gdyż po raz pierwszy w dwie niedzielę obowiązywał zakaz handlu. Zebrane przez analityków dane wskazują, ze przełożyło się to spadek zysków oraz mniejszą frekwencję również w dni funkcjonowania galerii. Zakaz niedzielnego handlu pozytywnie wpłyną natomiast na branże gastronomiczną oraz rozrywkową, ponieważ wiele osób zdecydowało się 11 oraz 18 marca odwiedzić kino, restauracje, kawiarnie czy klub fitness.

W popularnych galeriach strefy niehandlowe były otwarte i przygotowane na większą liczbę klientów. Wolny czas można było przeznaczyć na bowling, kino czy wspólny posiłek w restauracji. Jak zaznaczają zarządcy obiektów, pierwsze niedziele bez handlu przyciągnęły do nie w pełni otwartych centrów handlowych więcej osób niż bywało to do tej porty w Zielone Świątki czy w Trzech Króli, kiedy również sklep są nieczynne.

viczast/bigstockphoto.com

Nowe zasady wprowadziły rewolucje w przypadku wielkopowierzchniowych sklepów spożywczych, które działają samodzielnie, oraz w galeriach handlowych. W każdą niedzielę bez handlu są one zamknięte. Markety wydłużyły godziny otwarcia w soboty, aby obsłużyć jak najwięcej osób. Ponadto pracownicy, aby przygotować asortyment na poniedziałek, najczęściej w sobotę pracują najdłużej jak to możliwe, czyli do północy.

Zadowoleni są właścicieli mniejszych sklepów spożywczych, które przegrywały w niedzielę z galeriami handlowymi. Po wprowadzeniu zakazu mają możliwość otwarcia swojego punktu, ale pod warunkiem, że to właściciel będzie stał za ladą. Niemniej pracownicy, którzy mieli najbardziej skorzystać z dodatkowego wolnego, nie wykazują dużego entuzjazmu. Z przeprowadzonych badań wynika, że zdecydowanie bardziej woleliby dostać podwyżkę zamiast wolnej niedzieli. Ponadto luki w ustawie skrzętnie są wykorzystywane i wszystkie galerie, które są w pobliżu dworca, są czynne, gdyż traktowane są jako przestrzeń dworcowa, a w takiej w niedzielę w wolną od handlu mogą być otwarte wszystkie sklepy. A to oznacza, że nie każdy skorzysta z prawa, które mu teoretycznie przysługuje.

Czy brak handlu w niektóre niedziele w miesiącu pozytywnie wpłynie na polską gospodarkę i społeczeństwo? Na obecnym etapie trudno to określić. Konkretniejsze wnioski pokażą kolejne miesiące.

 

Podobne artykuły

Dodaj swój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola wymagana są oznaczone *