Porównanie sytuacji na rynku nieruchomości w latach 2006-2008 i obecnie

Data opublikowania: 26 października 2017

Lata 2006-2008 były okresem boomu na rynku nieruchomości – historycznej liczby transakcji oraz takich samych cen nieruchomości. Niektórzy zrobili na tym złoty interes, inni wpakowali się w kredyty walutowe i obecnie mają problem ze spłacaniem swoich zobowiązań. Obecnie mamy do czynienia z najwyższymi cenami nieruchomości od 6 lat, a liczba sprzedawanych i kupowanych mieszkań jest ogromna. Czy obecna sytuacja z tą sprzed dziesięciu lat mają ze sobą coś wspólnego?


Do niedawana mówiąc o boomie deweloperskim miało się na myśli właśnie okres lat 2006-2008. Tymczasem okazuje się, że obecna sytuacja przerosła to, co działo się dziesięć lat temu. W tamtym czasie, ani nigdy do tej pory, inwestorzy nie rozpoczynali budowy tak dużej ilości inwestycji. Pod tym względem deweloperzy przekroczyli już poziom z wcześniejszego boomu. W sierpniu bieżącego roku liczba budowanych przez deweloperów mieszkań (chodzi o inwestycje rozpoczęte w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy) przekroczyła 99 300, podczas gdy w maju 2008 wynosiła 83 000.

Mieszkanie na kredyt

fot. cherezoff/bigstockphoto.com

W ostatnich dziesięciu latach nabywcami byli głównie 30-40-latkowie, dla których zakup mieszkania na własność był normalnym etapem dorosłości. Zdecydowana większość nabywców kupowała nieruchomości, aby zaspokoić własne potrzeby mieszkaniowe. Obecna sytuacja rynkowa nieco się zmieniła. Przede wszystkim dobiega końca program Mieszkanie Dla Młodych, w ramach którego można było uzyskać dofinansowanie do zakupu pierwszego mieszkania, a rząd nie przewiduje jego kontynuacji. Ponadto osoby wchodzące w dorosłość mają inne priorytety niż ich rówieśnicy sprzed dekady. Zakup mieszkania na własność często nie jest już dla nich priorytetem, ponieważ są bardziej mobilni, nie chcą przywiązywać się na stałe do jednego miejsca, poza tym nie chcą zaciągać tak poważnych zobowiązań jak trzydziestoletni kredyt hipoteczny.

Wszystkie te czynniki powodują, że wkrótce liczba sprzedawanych mieszkań może się zmniejszyć. Dodatkowo od kilku lat stopy procentowe są na bardzo niskim poziomie, co przyczyniło się do udzielania większej ilości kredytów, z uwagi na ich niższy koszt. Tendencja ta również może się wkrótce odwrócić, jeśli stopy procentowe zostaną podniesione. Być może deweloperzy zmuszeni sytuacją będą musieli przyciągać klientów obniżaniem cen.

Podobne artykuły

Dodaj swój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola wymagana są oznaczone *