Rosną ceny nieruchomości w UK

Data opublikowania: 7 marca 2016

Choć ceny brytyjskich nieruchomości uważane są za jedne z najdroższych w Europie, to w ciągu następnych 15 lat mogą podrożeć jeszcze dwukrotnie! Będzie to ciosem dla młodych Brytyjczyków. Wielu straci szansę na własne mieszkanie.

Brytyjski rynek nieruchomości uważany jest za jeden z najdroższych w Europie. Zwykle jednak mówi się tak o nim w kontekście lokali komercyjnych. Od lat ceny pomieszczeń biurowych w centrum Londynu sięgają poziomów rekordowych w skali całej Europy. Niemniej jednak, coraz wyższe są również ceny mieszkań dostępnych na Wyspach Brytyjskich. Co więcej, prognozy wskazują, że w kolejnych latach będą one nadal drastycznie wzrastać.

Typical english street

Typical english street

Raport dotyczący brytyjskiego rynku nieruchomości został sporządzony przez Bank Santander, który postanowił bliżej przyjrzeć się nierównościom, jakie widoczne są między właścicielami lokali a młodymi obywatelami, którzy dopiero chcą wejść na ten rynek. Opierając się dodatkowo na prognozach przygotowanych przez ekspertów z London School of Economics zauważono, że sytuacja na rynku zmierza w bardzo złym kierunku. W ciągu najbliższych 15 lat w Wielkiej Brytanii można spodziewać się wyjątkowego wzrostu cen nieruchomości. Zdaniem niektórych analityków, do 2030 r. podrożeją one nawet dwukrotnie.

Przykładowe wyliczenia brytyjskich analityków pokazują, że dom, którego cena wynosi obecnie 280 tys. funtów, już za 5 lat będzie warty 344 tys. funtów, a w 2030 r. jego wartość przekroczy 500 tys. funtów! Będzie to zjawisko korzystne dla właścicieli nieruchomości, którzy będą mieli szansę na dostateczne wzbogacenie się. Ich sytuacja będzie tym lepsza, że od pewnego czasu spada liczba nieruchomości obciążonych hipoteką, a zwiększa się liczba tych w pełni spłaconych.

Wyraźny wzrost cen zapewne negatywnie odbije się jednak na młodych Brytyjczykach, którzy będą musieli podjąć się jeszcze większego trudu, by zamieszkać we własnym domu. Ceny niektórych mieszkań będą skrajnie drogie. Szacuje się, że liczba nieruchomości o wartości przekraczającej 1 mln funtów wzrośnie co najmniej trzykrotnie. Będą one stanowiły 5% spośród wszystkich brytyjskich zabudowań, przy czym w londyńskich dzielnicach Chelsea i Kensington ich odsetek wyniesie nawet 70%! W 3 innych częściach miasta wartość miliona przekroczy 50% nieruchomości. Analitycy podkreślają jednak, że dochody Brytyjczyków nie będą wcale rosły tak szybko, jak ceny mieszkań. Można zatem zakładać, że wynajem zamiast inwestycji w dom stanie się jeszcze popularniejszy niż jest aktualnie.

Podobne artykuły

Dodaj swój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola wymagana są oznaczone *