Trudna sytuacja mieszkaniowa w Polsce

Data opublikowania: 7 września 2016

Sytuacja mieszkaniowa w Polsce przedstawia się niekorzystnie na tle innych krajów europejskich. Problemem są niskie zarobki i wysokie ceny mieszkań, co często uniemożliwia zakup własnego lokum. Potrzeby mieszkaniowe ok. 60% rodzin nie są zaspokojone na odpowiednim poziomie.

Wiele budynków mieszkalnych jest w złym stanie technicznym – znaczna większość powstała przed 1980 rokiem i nieraz nie są one regularnie poddawane odpowiednim remontom i naprawom. Brakuje lokali socjalnych i komunalnych – tych pierwszych nie ma w co czwartej gminie, tych drugich w 6% gmin.

budownictwo

W raporcie OECD, który ukazał się w 2014 roku, Polska wypadła bardzo słabo pod względem mieszkaniowym. Poszczególne dziedziny życia oceniano na maksymalnie 10 punktów – w tej skali dostęp do mieszkań oceniono na zaledwie 0,3 punktu, przez co Polska znalazła się na przedostatnim miejscu wśród 34 badanych krajów.

Polacy odczuwają tę sytuację dotkliwie – w badaniu CBOS-u z 2013 r. trochę ponad połowa respondentów uznała brak mieszkania i perspektyw na jego posiadanie za główny problem polskich rodzin; w zestawieniu znalazł się on na trzecim miejscu po bezrobociu i niskich zarobkach. W tym samym badaniu ponad 70% Polaków wyraziło pogląd, że zła sytuacja mieszkaniowa ma negatywny wpływ na przyrost naturalny; przy tym ponad jedna czwarta respondentów uznała ten wpływ za zasadniczy, a niemal połowa za duży.

Wpływ sytuacji mieszkaniowej był znaczący dla wszystkich grup społeczno-demograficznych, ale największy dla respondentów w przedziale wiekowym 25-34 lata. Wskazuje to, że osoby w wieku, gdy najczęściej podejmuje się decyzje o dziecku, odczuwają problem mieszkaniowy najsilniej. Jednocześnie w tej właśnie grupie wiekowej ok. 44% osób nadal mieszka z rodzicami, bo nie może sobie pozwolić na usamodzielnienie się.

Kto zdaniem Polaków jest odpowiedzialny za sytuację? Zdaniem respondentów – kolejne polskie rządy, które zostały wskazane przez ponad połowę ankietowanych; ok. 1/5 wskazała ówczesny rząd (koalicję PO-PSL) jako winowajcę; inne wymienione czynniki to bezrobocie, niskie zarobki, wysokie ceny mieszkań, trudności w otrzymaniu kredytu i ogólnie zła sytuacja gospodarcza w Polsce i na świecie.

Eksperci wskazują, że budowa mieszkań z przeznaczeniem na własność, nawet dużej ich liczby, nie jest rozwiązaniem – gdyż nadal pozostaną one poza zasięgiem sporej grupy Polaków, których zarobki nie pozwalają na oszczędności ani na otrzymanie kredytu. Pewnym wyjściem może być większa liczba mieszkań spółdzielczych, społeczno-czynszowych, komunalnych i socjalnych, których nadal jest o wiele za mało.

Program Mieszkanie Plus zakłada dostęp do mieszkań na wynajem, ewentualnie z docelowym przeniesieniem własności przy wyższym czynszu. Jednak są tu pewne ograniczenia – w pierwszej kolejności będą brane pod uwagę rodziny wielodzietne i o najniższych dochodach, więc nie wiadomo, czy mieszkań wystarczy dla wszystkich potrzebujących; nie wiadomo też jeszcze, jaki będzie standard oferowanych mieszkań.

Podobne artykuły

Dodaj swój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola wymagana są oznaczone *