Uważaj na oszustów przejmujących nieruchomości za pożyczkę

Data opublikowania: 2 stycznia 2015

Mieszkania na licytacji

40 osób objął akt oskarżenia sporządzony przez poznańską prokuraturę po tym, jak prawie 250 osób zostało pokrzywdzonych przez oszustów przejmujących nieruchomości „klientów” za pożyczkę.

Wśród oskarżonych są m.in. Mariusz T. właściciel biura, które w Poznaniu zajmowało się pośrednictwem w handlu nieruchomościami, oraz Wioleta D., notariusz, która brała udział w procederze przejmowania mieszkań w zamian za udzielaną ich właścicielom pożyczkę pieniężną. Oskarżeni w opracowany przez siebie sposób wykorzystywali niewiedzę i nieznajomość prawa właścicieli nieruchomości, a często również ich trudną sytuację finansową, czy życiową nieporadność proponując im pożyczki mające być wyjściem z trudnego okresu, pod zabezpieczenie należących do pożyczkobiorców nieruchomości. W krótkim czasie od udzielenia takiej pożyczki właściciele nieruchomości otrzymywali dokumenty świadczące o tym, że ich nieruchomość należy już do kogoś zupełnie innego.

Pokrzywdzeni w sprawie nie otrzymywali od pożyczkodawców żadnej umowy dotyczącej pożyczki (formalnie taka nie istniała), a u notariusza, który miał sporządzić umowę dot. zabezpieczenia pożyczki nieruchomością, sporządzana była zamiast tego przedwstępna umowa sprzedaży nieruchomości. Niektórzy z pokrzywdzonych już w tym momencie dopytywali o powód zawierania takiej umowy, ale byli słownie uspokajani, że jest to spowodowane jedynie uniknięciem ewentualnych problemów dot. pożyczki z urzędem skarbowym. W sporządzanym akcie notarialnym dołączane było również do niego pełnomocnictwo uprawniające pożyczkodawcę do… swobodnego dysponowania nieruchomością. O samej pożyczce nie było w tych dokumentach ani słowa. Co ciekawe, właściciel nieruchomości nie otrzymywał własnego egzemplarza umowy, lub otrzymywał go bez dołączonego pełnomocnictwa, które de facto uprawniało od razu pełnomocnika do sprzedaży nieruchomości.

Wg informacji rzecznika poznańskiej prokuratury przedmiotem przestępstw jest w sumie aż 165 nieruchomości, wśród nich nie tylko domy jednorodzinne i mieszkania, ale również działki budowlane oraz gospodarstwa rolne. Łączna szkoda to ponad 44 mln zł.

Podobne artykuły

Dodaj swój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola wymagana są oznaczone *