W Śródmieściu Południowym w Warszawie ma powstać pięć wieżowców

Data opublikowania: 11 grudnia 2017

Pod koniec listopada warszawska Rada Miasta uchwaliła plan zagospodarowania przestrzennego dla Śródmieścia Południowego. Plan ten budzi kontrowersje, gdyż dopuszcza on budowę pięciu wieżowców w tym rejonie.

Plan ma umożliwić budowę nowych wysokościowców w rejonie ulic Emilii Plater, Wspólnej i Nowogrodzkiej, a także podwyższenie istniejących budynków: hotelu Marriott i Oxford Tower (dawniej budynku Elektrimu). Plan ten został przegłosowany znaczną większością głosów (siedem osób się wstrzymało, jedna była przeciw). Głosowanie było poprzedzone dwugodzinną debatą, podczas której mieszkańcy i miejscy aktywiści apelowali o odrzucenie planu.

TTstudio/bigstockphoto.com

Inwestycja ta od dawna jest przedmiotem sporów. Proces uchwalania planu miejscowego dla tej części Warszawy trwa już od 7 lat. Zwolennicy argumentują, że budowa nowych biurowców oznacza tysiące miejsc pracy. Lokalizacja byłaby korzystna dla osób dojeżdżających do biur, gdyż miejsce to ma bardzo dobrze rozwiniętą sieć komunikacji miejskiej.

Z czego wynikają protesty? Zdaniem przeciwników nowe obiekty ignorują kontekst społeczno-urbanistyczny otoczenia i nie będą pasowały do charakteru istniejącej zabudowy. W Śródmieściu Południowym zachowały się całe kwartały zabytkowych kamienic. Wysokościowce będą nad nimi dominować i zasłaniać im dostęp do światła. Pojawiają się także argumenty, że spora część osób, które podejmą tam pracę, będzie zainteresowana kupnem bądź wynajmem lokali w pobliżu. Doprowadzi to do zjawiska gentryfikacji, polegającego na tym, że zainteresowanie nieruchomościami spowoduje wzrost ich cen, przez co dotychczasowi mieszkańcy i najemcy mogą być zmuszeni do wyprowadzki. Mieszkańcy obawiają się, że dotychczasowe małe sklepy, zakłady rzemieślnicze czy jadłodajnie zostaną wyparte przez działalność nastawioną na obsługę pracowników i klientów firm znajdujących się w biurowcach.

Poza tym aktywiści ze stowarzyszenia Miasto Jest Nasze wskazują, że plan jest oparty na nieaktualnych przepisach. Podkreślają też zagrożenia dla środowiska naturalnego, m.in. zwiększenie ruchu samochodowego, a co za tym idzie, także smogu. Stowarzyszenie Miasto Jest Nasze złożyło do wojewody mazowieckiego wniosek o unieważnienie uchwały przyjmującej wspomniany plan zagospodarowania przestrzennego.

Podobne artykuły

Dodaj swój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola wymagana są oznaczone *