Wskaźniki GUS będą lepiej odwzorowywać zmiany na rynku?

Data opublikowania: 4 sierpnia 2014

Wskaźniki GUS charakteryzujące aktualny stan rynku nieruchomości i poziom cen są przedmiotem zainteresowania wszystkich uczestników tego rynku. Z założenia powinny trafnie obrazować zmiany cen. Problem w tym, że w naszym kraju nie odzwierciedlają one w wiarygodny sposób zmian zachodzących na tym rynku.

Wątpliwości budzi chociażby miarodajność i przydatność w praktyce podstawowego wskaźnika charakteryzującego rynek nieruchomości w raportach GUS, a więc wskaźnika inflacyjnego. Zdaniem ekspertów nie odwzorowuje on zależności między cenami nieruchomości a cenami dóbr konsumpcyjnych dostępnych na rynku.

Aby poprawić wiarygodność opracowywanych przez GUS wskaźników planowane jest wprowadzenie nowelizacji do ustawy o gospodarce nieruchomościami. Umożliwiłaby ona łatwiejszy i sprawniejszy dostęp do danych z rynku nieruchomości, w oparciu o które opracowywane są poszczególne wskaźniki.

businessman with financial symbols coming from handProjekt nowelizacji określa też sposób obliczania i prezentacji wskaźników zmian cen nieruchomości. Od tej pory miałyby one być opracowywane osobno dla każdego rodzaju nieruchomości i dla poszczególnych województw. Publikacja wskaźników miałaby się odbywać nie później niż po upływie 4 miesięcy od zakończenia kwartału, którego dotyczą.

Ekspert Konfederacji Lewiatan Jeremi Mordasewicz twierdzi, że planowane zmiany są jak najbardziej wskazane i pozytywnie wpłyną na miarodajność wskaźników opracowywanych przez GUS. Zastrzegł jednocześnie, że to wciąż za mało. Aby obraz rynku nieruchomości i poziomu cen był pełny, konieczne jest utworzenie w naszym kraju katastru, a więc specjalnego rejestru, obejmującego wszystkie nieruchomości w kraju, wraz z ich charakterystyką i cenami. Kataster stanowiłby podstawę do trafniejszego określania poziomu cen nieruchomości oraz do bardziej miarodajnego szacowania wysokości podatku od nieruchomości.

Dostęp do tego rodzaju danych umożliwiałby GUS opracowywanie wskaźników cen nieruchomości znacznie dokładniej niż obecnie. Dane, które są teraz wykorzystywane w tym celu, bywają często niepełne i niejednoznaczne, przez co przydatność samych wskaźników również jest niższa. Prezes GUS przyznaje, że problemem jest także brak konkretnej techniki mierzenia zmian cen nieruchomości.

Podobne artykuły

Dodaj swój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola wymagana są oznaczone *