Współdzielenie kredytu hipotecznego

Data opublikowania: 13 marca 2017

Jeśli okaże się, że mamy zbyt małą zdolność kredytową i bank odrzucił nasz wniosek o kredyt hipoteczny, wyjściem może być zaciągnięcie kredytu ze współkredytobiorcą. Osoba taka musi spełniać określone warunki.

Kto może zostać współkredytobiorcą?

Możemy wziąć wspólny kredyt z każdą osobą, niezależnie od naszych relacji z nią, o ile wyrazi ona na to zgodę i spełni kryteria wymagane przez bank. Jeszcze niedawno banki niezbyt przychylnie patrzyły na współdzielenie kredytów z osobami spoza rodziny, gdyż zakładały większe ryzyko kredytowe. Jednak od pewnego czasu nie ma dużego problemu, jeśli osobą taką jest znajomy lub partner w związku nieformalnym. Niektóre banki pozwalają nawet, by do kredytu hipotecznego przystąpiły razem 4 osoby, o ile prowadzą wspólnie gospodarstwo domowe (niekoniecznie będąc rodziną).

Rynek nieruchomości

fot. spectrumblue/bigstockphoto.com

Dla banku największe znaczenie ma to, czy wskazana przez nas osoba ma regularne i oczywiście jak najwyższe dochody, a także czy jest w odpowiednim wieku (banki przyznają kredyty zwykle osobom w wieku do 70 lat). Ważna jest więc nie tylko zgoda potencjalnego współkredytobiorcy, lecz także jego zdolność i historia kredytowa. Banki analizują wtedy łączną zdolność kredytową wszystkich kredytobiorców, przez co może ona ulec zwiększeniu, ale i zmniejszeniu – np. gdy któraś osoba starająca się o kredyt spłaca inne zobowiązania albo wcześniej regulowała je nieterminowo.

Jednak jeśli bierzemy udział w programie Mieszkanie dla Młodych, istnieją dodatkowe ograniczenia dotyczące osób, które mogą być współkredytobiorcami. W takim przypadku możemy jedynie spłacać kredyt wraz ze zstępnymi (dzieci, wnuki), wstępnymi (rodzice, dziadkowie), rodzeństwem, ewentualnie teściami, ojczymem czy macochą. Poza tym istnieje zastrzeżenie, że współkredytobiorca nie może zostać współwłaścicielem mieszkania, za które spłacany jest kredyt.

Dołączenie współkredytobiorcy jest możliwe nie tylko na etapie ubiegania się o kredyt. Gdy sytuacja finansowa kredytobiorcy się pogorszy (utrata pracy, niższe zarobki itp.), może on wnioskować o uwzględnienie dodatkowej osoby w zobowiązaniu kredytowym. Jeśli bank wyrazi na to zgodę, sporządza się aneks do umowy. Natomiast jeśli sytuacja znowu się poprawi, można zwolnić współkredytobiorcę z zobowiązania i nadal spłacać kredyt samemu – również za zgodą banku, pod warunkiem, że nasza zdolność kredytowa po odłączeniu wynagrodzenia innej osoby okaże się wystarczająca.

Na co uważać

Od chwili podpisania umowy kredytowej współkredytobiorcy solidarnie odpowiadają za zobowiązanie. Oznacza to, że bank w takim samym stopniu wymaga realizowania tych zobowiązań od każdego z nich, a w razie problemów ze spłatą podejmuje takie same działania windykacyjne. Wierzytelność zostaje zaspokojona z dochodów tego z kredytobiorców, do którego będzie łatwiej dotrzeć komornikowi. Przy tym ewentualne spory między kredytobiorcami nie mają dla niego znaczenia – muszą oni je rozstrzygnąć między sobą.

Dlatego współdzielenie kredytu wiąże się z pewnym ryzykiem. Nawet jeśli sami nie mamy problemu z płaceniem rat, możemy ponieść konsekwencje ewentualnych zaniedbań współkredytobiorcy. Dlatego zanim damy się namówić na wspólny kredyt hipoteczny z drugą osobą, upewnijmy się, że jest ona wiarygodna i ma stabilną sytuację finansową.

Podobne artykuły

Dodaj swój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola wymagana są oznaczone *