Zalanie mieszkania – co robić?

Data opublikowania: 5 października 2018

Przyczyny zalania lokalu mogą być różne – np. niedokręcony kran, pęknięta rura czy awaria pralki u sąsiada. Jednak, niezależnie od przyczyny, należy przede wszystkim podjąć działania mające na celu ograniczenie szkód spowodowanych zalaniem. Ważne będzie też ustalenie, kto za te szkody odpowiada.

Pierwszym krokiem będzie ustalenie źródła zalania. Może się okazać, że przyczyna znajduje się w Twoim mieszkaniu. Może to być np. pęknięty wężyk od pralki czy nieszczelna rura. W tym pierwszym przypadku należy zakończyć cykl prania i wypuścić wodę np. do wanny czy wiadra. W tym drugim – odciąć dopływ wody do mieszkania poprzez zakręcenie zaworów znajdujących się zwykle przy wodomierzach. Jeśli wyciek wody pochodzi od sąsiada z góry, należy się z nim skontaktować i powiadomić o problemie, gdyż być może nawet o nim nie wie. Wtedy sąsiad może podjąć działania, które zapobiegną dalszemu zalewaniu. Przyczyną może być też pion wodno-kanalizacyjny w bloku, wspólny dla wielu lokali. Wtedy konieczne może być zakręcenie głównego zaworu, który zwykle znajduje się w piwnicy. Czasem (np. w przypadku awarii kanalizacji) konieczne jest niezwłoczne wezwanie fachowców.

JUSTOCKER/bigstockphoto.com

Zbierz rozlaną wodę, lecz nie przystępuj do usuwania szkód na własną rękę. Najpierw należy udokumentować zniszczenia. W tym celu warto zrobić zdjęcia bądź nagrać film – zacieków na ścianach, zalanej podłogi, wybrzuszeń na suficie itp. Przydatne będzie wszystko, co pomoże określić rozmiary szkód i koszty ich naprawienia. Skontaktuj się z przedstawicielem spółdzielni lub zarządcą nieruchomości, by dokonał oględzin i uczestniczył w sporządzeniu protokołu. Jeśli mieszkanie jest ubezpieczone, skontaktuj się z towarzystwem ubezpieczeniowym, które przyśle rzeczoznawcę, a ten oceni straty i sporządzi protokół.

Zalanie kwalifikuje się jako delikt, czyli czyn niedozwolony. Za rekompensatę odpowiedzialny jest ten, kto jest winien szkody – zatem należy ustalić, kogo ona obciąża. W przypadku uszkodzenia pralki czy umywalki należącej do sąsiada sytuacja jest jasna. Jednak zwróćmy uwagę, że w przypadku awarii pionów wodno-kanalizacyjnych nie zawsze odpowiedzialność spada na tego, w którego mieszkaniu znajduje się ich uszkodzony element. Piony stanowią bowiem tzw. część wspólną nieruchomości i własność spółdzielni mieszkaniowej bądź wspólnoty, która odpowiada za ich stan techniczny. Wówczas należy się zwrócić do spółdzielni lub wspólnoty, która powinna mieć ubezpieczenie na taką okoliczność.

Jednak nawet jeśli zakładasz, że wina może leżeć po stronie sąsiada, a ma on polisę ubezpieczeniową OC, odszkodowanie zostanie wypłacone tylko wtedy, gdy tę winę da się udowodnić. Jeśli wskazanie winy nie jest możliwe, trzeba pokryć koszty remontu i naprawy z własnych środków albo z własnego ubezpieczenia, jeśli je masz. Dzieje się tak w sytuacji, gdy zdarzenie wystąpiło wskutek ewidentnej winy poszkodowanego albo wskutek działania tzw. siły wyższej, czyli zdarzenia, którego nie dało się przewidzieć ani nie można było mu zapobiec.

Podobne artykuły

Dodaj swój komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola wymagana są oznaczone *